18-02-2018, 23:09
Czasem też tak mam, że mówię sobie, że po co mi to, że to uschną, a to nie wyrosną i mam wtedy chęć całkiem
zrezygnować z kwiatów domowych ale do czasu aż wejdę gdzieś do sklepu, to zawsze w wózku znajdzie się nowy osobnik. :lol:
Ostatnio wściekłam się, bo miałam kupionych 10 cebul czerwonych amarylisa i zakwitły tylko raz i koniec, teraz tylko
puszczają same liście. Oszustwo w polskich sklepach, specjalnie takie gatunki uprawiają aby ludzie więcej kupowali.
Jak miałam amarylisa prosto z Holandii od znajomej, to do dziś dnia kwitnie za każdym razem od 25 lat!
Nie mam już go, bo kilka lat temu, oddalam mamie a u mamy nadal kwitnie.
zrezygnować z kwiatów domowych ale do czasu aż wejdę gdzieś do sklepu, to zawsze w wózku znajdzie się nowy osobnik. :lol:
Ostatnio wściekłam się, bo miałam kupionych 10 cebul czerwonych amarylisa i zakwitły tylko raz i koniec, teraz tylko
puszczają same liście. Oszustwo w polskich sklepach, specjalnie takie gatunki uprawiają aby ludzie więcej kupowali.
Jak miałam amarylisa prosto z Holandii od znajomej, to do dziś dnia kwitnie za każdym razem od 25 lat!
Nie mam już go, bo kilka lat temu, oddalam mamie a u mamy nadal kwitnie.


