11-02-2018, 15:29
O tym, że Puławski i Kościuszko walczyli o wolność Stanów Zjednoczonych wie każdy.
Lubimy Amerykanów, a lokatorzy Białego Domu mają duży wpływ na losy naszego kraju. Prezydent Woodrow Wilson,
uczynił sprawę odzyskania niepodległości Polski po I wojnie światowej jako priorytet amerykańskiej polityki międzynarodowej.
Franklin Delano Roosevelt, tu trochę gorzej, gdyż z Jałtą się kojarzy.
Największym orędownikiem Polski był Ronald Reagan. To jemu zawdzięczamy min. wsparcie finansowe i polityczne "Solidarności",
dzięki jego naciskom na Breżniewa, a właściwie groźby zastosowania odwetu w razie wkroczenia do Polski.
Prezydent Clinton wspierał nasze starania o wejście do NATO, a George W. Bush wsparł projekt tarczy antyrakietowej.
Atencja zasłużona, a może na wyrost?
Lubimy Amerykanów, a lokatorzy Białego Domu mają duży wpływ na losy naszego kraju. Prezydent Woodrow Wilson,
uczynił sprawę odzyskania niepodległości Polski po I wojnie światowej jako priorytet amerykańskiej polityki międzynarodowej.
Franklin Delano Roosevelt, tu trochę gorzej, gdyż z Jałtą się kojarzy.
Największym orędownikiem Polski był Ronald Reagan. To jemu zawdzięczamy min. wsparcie finansowe i polityczne "Solidarności",
dzięki jego naciskom na Breżniewa, a właściwie groźby zastosowania odwetu w razie wkroczenia do Polski.
Prezydent Clinton wspierał nasze starania o wejście do NATO, a George W. Bush wsparł projekt tarczy antyrakietowej.
Atencja zasłużona, a może na wyrost?


