09-02-2018, 23:06
Tolerujmy wszelkie zachowania nieszkodzące innym.
Akceptujmy to,co uważamy za konstruktywne niekoniecznie zgodne z naszymi przekonaniami.
Tolerancja i akpceptacja to całkiem odrębne zagadnienia i rozważanie ich na jednej płaszczyźnie wydaje mi się błędęm.
Przykładowo,toleruję coś(znaczy nie przeszkadza mi),ale akceptuję to(uważam za prawidłowe).
Tolerować religię własną?
To się naprawdę nie da.W przypadku religii czy jakichkolwiek przekonań nie ma miejsca na tolerancję ani akceptacje.
Albo jesteśmy ich pewni,albo nie.Czy też w nie wierzymy bądź nie.
Akceptujmy to,co uważamy za konstruktywne niekoniecznie zgodne z naszymi przekonaniami.
Tolerancja i akpceptacja to całkiem odrębne zagadnienia i rozważanie ich na jednej płaszczyźnie wydaje mi się błędęm.
Przykładowo,toleruję coś(znaczy nie przeszkadza mi),ale akceptuję to(uważam za prawidłowe).
Tolerować religię własną?
To się naprawdę nie da.W przypadku religii czy jakichkolwiek przekonań nie ma miejsca na tolerancję ani akceptacje.
Albo jesteśmy ich pewni,albo nie.Czy też w nie wierzymy bądź nie.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


