08-02-2018, 21:31
Czytaliście Zew krwi Jacka Londona?
Autor znał się na psach znacznie lepiej odemnie.Chociaż może to i literacka fikcja.
Jeżeli tak to przypomnijcie sobie zachowania Bucka względem swojego ostatniego właściciela.
Autor znał się na psach znacznie lepiej odemnie.Chociaż może to i literacka fikcja.
Jeżeli tak to przypomnijcie sobie zachowania Bucka względem swojego ostatniego właściciela.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


