07-02-2018, 23:28
A czy akceptujesz? 
Toleruję (czyli szanuję), ale niekoniecznie akceptuję (czyli niekoniecznie popieram):
- palaczy, alkoholików, narkomanów (każdy ma prawo do popełniania błędów)
- homoseksualistów (tak, mają prawo kochać kogo chcą, ale nie muszą się z tym obnosić na każdym kroku)
- panie i panów lekkich obyczajów (kobiety i mężczyźni w tym przypadku są na równi, nie ma czegoś takiego, że
jeśli kobieta nie szanuje własnego ciała w wiadomy sposób, jest - wiadomo kim, a mężczyzna jest macho; nie!)

Toleruję (czyli szanuję), ale niekoniecznie akceptuję (czyli niekoniecznie popieram):
- palaczy, alkoholików, narkomanów (każdy ma prawo do popełniania błędów)
- homoseksualistów (tak, mają prawo kochać kogo chcą, ale nie muszą się z tym obnosić na każdym kroku)
- panie i panów lekkich obyczajów (kobiety i mężczyźni w tym przypadku są na równi, nie ma czegoś takiego, że
jeśli kobieta nie szanuje własnego ciała w wiadomy sposób, jest - wiadomo kim, a mężczyzna jest macho; nie!)


