03-02-2018, 12:51
Niedawno, znajoma moja, pojechała na spotkanie, które prowadził ksiądz, w celu oczyszczenia z demonów(to taki seans gdzie niby
ludzie padają). Miała mieć tylko z sobą oliwę i sól... nie sądziłam, że takie zabobony w XXI wieku jeszcze stosują a Ona wróciła i z tego
co mi opowiadała, widziała na własne oczy jak jej koleżanka padła. Powiedziała więc, że jak ma w to nie wierzyć... no to odpowiedziałam
Jej, że pewnie tej koleżance za to zapłacili, w co moja znajoma, bardzo w to wątpi a ja jej na to, że dziś nikomu nie można wierzyć
i powinna zadać sobie tylko jedno pytanie: Dlaczego Ona nie padła.
ludzie padają). Miała mieć tylko z sobą oliwę i sól... nie sądziłam, że takie zabobony w XXI wieku jeszcze stosują a Ona wróciła i z tego
co mi opowiadała, widziała na własne oczy jak jej koleżanka padła. Powiedziała więc, że jak ma w to nie wierzyć... no to odpowiedziałam
Jej, że pewnie tej koleżance za to zapłacili, w co moja znajoma, bardzo w to wątpi a ja jej na to, że dziś nikomu nie można wierzyć
i powinna zadać sobie tylko jedno pytanie: Dlaczego Ona nie padła.


