02-02-2018, 18:25
Poświęcenie dla rodziny, to mogę z przymrużeniem oka zaakceptować czy zrozumieć ale jakie to jest poświęcenie, gdy na przykład
mąż alkoholik a ona sama zaiwania w domu, jeszcze w obawie i psychicznym wykończeniu, że on może ją pobić czy zrobić co
innego(coś złego). Toć to tortury na własne życzenie.
mąż alkoholik a ona sama zaiwania w domu, jeszcze w obawie i psychicznym wykończeniu, że on może ją pobić czy zrobić co
innego(coś złego). Toć to tortury na własne życzenie.


