16-09-2014, 0:06
Zgadzam się z Hogan. Ok, w porównywalnych dyscyplinach kobiety bywają słabsze fizycznie, ale za to - są bardziej odporne na ból i jako inteligentne mogą lepiej zapamiętać wszelkie techniki walki. A tak poza tym siłą to chyba najczęściej w boksie jest istotna. 
Sam pamiętam jak ważąc te 50 kg podniosłem 100 kg kolesia i potrafiłem go przewrócić... Wszystko kwestią techniki.
A wątpię by kobiety miały do czynienia z samymi Pudzianami czy kolesiami po 140-200 kg.
Nie zapominajmy, że kobieta też może być różnej postury, wzrostu i wagi.
Dodam też, że mam znajomą co mnie wręcz zawstydziła jeśli chodzi o noszenie ciężarów a drobniejsza ode mnie...

Sam pamiętam jak ważąc te 50 kg podniosłem 100 kg kolesia i potrafiłem go przewrócić... Wszystko kwestią techniki.
A wątpię by kobiety miały do czynienia z samymi Pudzianami czy kolesiami po 140-200 kg.

Nie zapominajmy, że kobieta też może być różnej postury, wzrostu i wagi.
Dodam też, że mam znajomą co mnie wręcz zawstydziła jeśli chodzi o noszenie ciężarów a drobniejsza ode mnie...


