31-01-2018, 0:30
http://www.focus.pl/artykul/wyro-de-gaullea
Serdecznie współczuję. Nawet Tym powyżej 190 cm. To o stawach, kręgosłupie, to prawda. Mają odruch garbienia żeby nie zaryć głową. Wyższe blaty, mable, odzież szyta na miarę. Zespół Marfana, wspomnę nazwę resztę doczytajcie. Nie pamiętam który z amerykańskich prezydentów cierpiał na tę chorobę.
Łóżko za krótkie. Znacie historię o dorabianiu łóżka i kołdry dla Charles de Goullea, jak przyjechał do Polski w 1967 roku? Wkleja mi link na początek.
Serdecznie współczuję. Nawet Tym powyżej 190 cm. To o stawach, kręgosłupie, to prawda. Mają odruch garbienia żeby nie zaryć głową. Wyższe blaty, mable, odzież szyta na miarę. Zespół Marfana, wspomnę nazwę resztę doczytajcie. Nie pamiętam który z amerykańskich prezydentów cierpiał na tę chorobę.
Łóżko za krótkie. Znacie historię o dorabianiu łóżka i kołdry dla Charles de Goullea, jak przyjechał do Polski w 1967 roku? Wkleja mi link na początek.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


