18-01-2018, 0:10
Zawsze miałem dobre ze współpracownikami, z szefostwem różnie.
Od baaardzo dobrego, do fatalnego po jakimś tam starciu, potem znowu ok.
Taka sinusoida czasem wychodziła.
Od baaardzo dobrego, do fatalnego po jakimś tam starciu, potem znowu ok.
Taka sinusoida czasem wychodziła.


