17-01-2018, 14:50
Wedle starych wierzeń na terenie dzisiejszej Azji Środkowej(dawniej prowincje Sodgiany i Morgiany a w chrześcijaństwie po
zmianie nazw i wpisaniu do biblii, jako Sodomy i Gomory), były dwie moce złe i dwie dobre, które rządzą się swoimi prawami na równi.
Jest też powiedzenie czy raczej przesłanie, zawarte w księdze Awesta, które mówi o tym, że mądry pójdzie za dobrymi
a głupiec za złymi mocami. Natomiast Franciszek Machalski, autor książek archeologicznych uważa, że to "wygodny"
i konsekwentnie wypracowany dualizm, gdzie w każdej religii walczą z sobą dwa przeciwstawne bóstwa, przeniesiony w sferę
ludzkiej myśli i działania. Uważa to za ciekawą próbę rozwiązywania podstawowej zagadki bytu odwiecznego dobra i zła.
zmianie nazw i wpisaniu do biblii, jako Sodomy i Gomory), były dwie moce złe i dwie dobre, które rządzą się swoimi prawami na równi.
Jest też powiedzenie czy raczej przesłanie, zawarte w księdze Awesta, które mówi o tym, że mądry pójdzie za dobrymi
a głupiec za złymi mocami. Natomiast Franciszek Machalski, autor książek archeologicznych uważa, że to "wygodny"
i konsekwentnie wypracowany dualizm, gdzie w każdej religii walczą z sobą dwa przeciwstawne bóstwa, przeniesiony w sferę
ludzkiej myśli i działania. Uważa to za ciekawą próbę rozwiązywania podstawowej zagadki bytu odwiecznego dobra i zła.


