16-01-2018, 12:34
(30-04-2017, 22:19 )hogan napisał(a): Napiszę tak!
Jak byłabym sędziną w takiej sprawie, to zakończyłaby się pouczeniem dla właściciela Pit Bulla a właściciela
małego psa, mimo że by piesek nie żył, ukarałabym co najmniej grzywną 5 tyś. zł za prowokację do morderstwa.
Sądy są od osądzania, a że pies w wielu przypadkach jest przedmiotem sporów należy wziąć pod uwagę zapisy prawne i będąc uzbrojonym w tę wiedzę, prowadzić go na smyczy. By kupić dobrej jakości smycz, która się nie zepsuje, karabińczyk będzie pewnie trzymał obrożę, warto wiedzieć, (edycja)Pozdrawiam.


