13-01-2018, 16:17
No i co z tego badania?
Z opowiadań słyszałem,że jak się pójdzie do lekarza uskarżać się na jakieś dolegliwości zapyta:
-Palisz ?
-Tak.
-A co chcesz?Sam się trujesz i jeszcze naciągasz nas na leczenie!
Jeżeli odpowiedź jest przecząca pojawia się kolejne pytanie
-Pijesz?
Siłą rzeczy odpowiedź będzie przecząca.W przeciwnym przypadku-jak wyżej.
-Czy ktoś w rodzinie chorował na coś podobnego?
-Eeee...Zdaje się,że prapra dziadek też to miał.
-To obciążenie genetyczne!Cóż ci na to poradzę?
No,ale 1175 zł. to nie w kij dmuchał.Ciekaewe,kto czyimi rękami chce nas znowu wyrolować?
Z opowiadań słyszałem,że jak się pójdzie do lekarza uskarżać się na jakieś dolegliwości zapyta:
-Palisz ?
-Tak.
-A co chcesz?Sam się trujesz i jeszcze naciągasz nas na leczenie!
Jeżeli odpowiedź jest przecząca pojawia się kolejne pytanie
-Pijesz?
Siłą rzeczy odpowiedź będzie przecząca.W przeciwnym przypadku-jak wyżej.
-Czy ktoś w rodzinie chorował na coś podobnego?
-Eeee...Zdaje się,że prapra dziadek też to miał.
-To obciążenie genetyczne!Cóż ci na to poradzę?
No,ale 1175 zł. to nie w kij dmuchał.Ciekaewe,kto czyimi rękami chce nas znowu wyrolować?
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


