07-01-2018, 22:32
Jak muszę napisać coś dużo i szybko, metodą studencką, to tylko ja jestem w stanie rozszyfrować co napisałam.
Ale jak mam czas i piszę wolniej, to jakoś mi jeszcze wychodzi. Kiedyś było o niebo ładniej.
Miałam kilka razy taki incydent, że ktoś chciał skorzystać z moich notatek. Dałam, proszę bardzo, dlaczego by nie
ale po chwili, moje notatki były odnoszone ze złością, że takie coś, to sama niech sobie się głowię co napisałam.
Jak zapytałam dlaczego, to otrzymałam odpowiedź, że biję na głowę wszystkich lekarzy. :ubawa:
Ale jak mam czas i piszę wolniej, to jakoś mi jeszcze wychodzi. Kiedyś było o niebo ładniej.
Miałam kilka razy taki incydent, że ktoś chciał skorzystać z moich notatek. Dałam, proszę bardzo, dlaczego by nie
ale po chwili, moje notatki były odnoszone ze złością, że takie coś, to sama niech sobie się głowię co napisałam.

Jak zapytałam dlaczego, to otrzymałam odpowiedź, że biję na głowę wszystkich lekarzy. :ubawa:


