20-12-2017, 18:02
Czuc dużą różnicę jak jestem po za moim miastem a tutaj. Tutaj czesta unosi się taka mgiełka, z pracy swojego bloku juz nie zobaczę. Według mnie ta mgiełka to paskudztwo z kominów. Żeby to było miasto przemysłowe a tu nic, tylko ludzie pala badziewie w kominach.
W Kielcach myślę w ogóle lepiej nie wychodzić z domu bo powietrze trujące, a na mieście i tak nie ma nic ciekawego.
W Kielcach myślę w ogóle lepiej nie wychodzić z domu bo powietrze trujące, a na mieście i tak nie ma nic ciekawego.


