18-12-2017, 18:39
Trzymam się powiedzenia:
"Śniadanie jedz jak król, obiad jak książę, a kolację jak żebrak."
lub
"Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi."
i nie narzekam na takie ustawienia w moim planie spożywania posiłków.
Przeważnie jest tak że jadam dwa śniadania. Z obiadem już jest gorzej bo różnie bywa z czasem i nie mam systematyczności co do godziny posiłku. Czasami to 13 a czasami 16. Tak nie powinno być ale co zrobić jak praca nie pozwala na obiady o podobnej godzinie.
"Śniadanie jedz jak król, obiad jak książę, a kolację jak żebrak."
lub
"Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi."
i nie narzekam na takie ustawienia w moim planie spożywania posiłków.
Przeważnie jest tak że jadam dwa śniadania. Z obiadem już jest gorzej bo różnie bywa z czasem i nie mam systematyczności co do godziny posiłku. Czasami to 13 a czasami 16. Tak nie powinno być ale co zrobić jak praca nie pozwala na obiady o podobnej godzinie.


