12-12-2017, 17:53
Gadanie z samym sobą przed snem, jest wyjątkowo uciążliwe, bo przeważnie polega na analizowaniu
naszych problemów a skupianie się przed snem na problemach, nie jest zdrowe ale też niestety tak miewam.
Zauważyłam, że na przykład w nerwach mówię do siebie po imieniu ale przy okazji wyzywając siebie od idiotek. :lol:
Na przykład, robię coś i stwierdzę, że nie tak powinnam to zrobić, to mówię: Iza, Ty idiotko
naszych problemów a skupianie się przed snem na problemach, nie jest zdrowe ale też niestety tak miewam.
Zauważyłam, że na przykład w nerwach mówię do siebie po imieniu ale przy okazji wyzywając siebie od idiotek. :lol:
Na przykład, robię coś i stwierdzę, że nie tak powinnam to zrobić, to mówię: Iza, Ty idiotko


