04-12-2017, 0:49
Obejrzałem film w całości.Jestem zaskoczony ilością szczegółów z opowieści Camerona z rzeczywistością.Jednak kobieta imieniem Gillete ( mieszkanka Barry) zdaje się rozwiewać wszelkie wątpliwości co do słuszności opowieśći chłopca.No chyba,że chłopiec wymyślił sobie imię taty z Barry oraz wymyślił to,żę jego ojciec zginął w wypadku samochodowym.


