03-12-2017, 23:42
Czy można odkryć coś nowego w filmie "Kevin sam w domu" po 27 latach? Ten hit ukrywa mroczną tajemnicę
Mimo tego, że niemal każdy oglądał go co najmniej kilka razy, a czasami jest do tego zmuszany przez najbliższe otoczenie, okazuje się, iż
tak ważny szczegół może umknąć zupełnie niezauważony. I to widzom na całym świecie.
![[Obrazek: giphy.gif]](https://media.giphy.com/media/3o6fIWLAh2y23EzZqU/giphy.gif)
Jednak po latach internauci-badacze zauważyli drobny szczegół, który rzuca nowe światło na film. W jednej z początkowych scen, kiedy
tata Kevina sprząta bałagan ze stołu, widać, że jedną z rzeczy, które wyrzuca, jest bilet samolotowy Kevina. Wszystko trwa zaledwie kilka
sekund, dlatego też przez tak wiele lat nikt nie zauważył, że bilet Kevina trafił do kubła na śmieci. Był to całkowity przypadek? A być może
mała i ukryta wrzutka reżyserów i scenarzystów? Jednak już znaleźli się tacy, którzy dopatrują się prawdziwie morderczych teorii.
Fani teorii spiskowych twierdzą, że ojciec wyrzucił bilet i "zapomniał" o swoim dziecku specjalnie po to, aby wynajęci przez niego włamywacze
mogli... zabić Kevina.
Wygląda na to, że koniecznie trzeba jeszcze raz obejrzeć w te święta ten film.
Mimo tego, że niemal każdy oglądał go co najmniej kilka razy, a czasami jest do tego zmuszany przez najbliższe otoczenie, okazuje się, iż
tak ważny szczegół może umknąć zupełnie niezauważony. I to widzom na całym świecie.
![[Obrazek: giphy.gif]](https://media.giphy.com/media/3o6fIWLAh2y23EzZqU/giphy.gif)
Jednak po latach internauci-badacze zauważyli drobny szczegół, który rzuca nowe światło na film. W jednej z początkowych scen, kiedy
tata Kevina sprząta bałagan ze stołu, widać, że jedną z rzeczy, które wyrzuca, jest bilet samolotowy Kevina. Wszystko trwa zaledwie kilka
sekund, dlatego też przez tak wiele lat nikt nie zauważył, że bilet Kevina trafił do kubła na śmieci. Był to całkowity przypadek? A być może
mała i ukryta wrzutka reżyserów i scenarzystów? Jednak już znaleźli się tacy, którzy dopatrują się prawdziwie morderczych teorii.
Fani teorii spiskowych twierdzą, że ojciec wyrzucił bilet i "zapomniał" o swoim dziecku specjalnie po to, aby wynajęci przez niego włamywacze
mogli... zabić Kevina.
Wygląda na to, że koniecznie trzeba jeszcze raz obejrzeć w te święta ten film.


