03-12-2017, 21:48
Mimo wszystkich danych i fali krytyki - Die Zeit, czy der Spiegel i pomimo, że nie udało się stworzyć koalicji "jamajskiej", wciąż nie jestem przekonana, że powstanie rząd mniejszościowy. Na razie SPD w sumie niewiele wie, tzn. twardo nie mówi tak, ani nie.
Der Spiegel pisze o powolnym "wypalaniu się" kanclerz ale jednocześnie o braku kogoś, kto mógłby być wizerunkiem Niemiec i potrafił poprowadzić kraj, nie ma nikogo, kto właśnie posiadałby siłę przywódczą. Schulz nie jest takim politykiem, a z krajem byłoby to samo, co za kanclerza Schrödera.
Nie jestem gorącą zwolenniczką Merkel ale wśród polityków nie widzę jej następcy.
Największym błędem i złym ruchem było pozwolenie na wejście imigrantów.
Der Spiegel pisze o powolnym "wypalaniu się" kanclerz ale jednocześnie o braku kogoś, kto mógłby być wizerunkiem Niemiec i potrafił poprowadzić kraj, nie ma nikogo, kto właśnie posiadałby siłę przywódczą. Schulz nie jest takim politykiem, a z krajem byłoby to samo, co za kanclerza Schrödera.
Nie jestem gorącą zwolenniczką Merkel ale wśród polityków nie widzę jej następcy.
Największym błędem i złym ruchem było pozwolenie na wejście imigrantów.


