30-11-2017, 19:00
(30-11-2017, 18:34 )ro_bot napisał(a): Człowiek grzeszny?A kto to taki?
Nie wiem.
Może ten,który uwierzył,że wmawiane mu bzdety są prawdą?
A wiesz co? Ten cytat, co go podałam zrobił na mnie ogromne wrażenie.
Dlaczego? W słowach Piotr mówi: odejdź ode mnie". My możemy sobie dopowiedzieć to czego nie mówi: bo nie mogę, nie wolno mi.
Skąd w nim taka nieporadność w wyrażaniu tego, co naprawdę czuje i czego naprawdę pragnie?
Z poczucia, że nie jest wart miłości, z niewiary w siebie.Stąd rozpaczliwe wołanie: odejdź ode mnie! Lepiej teraz niż dopiero wtedy,
gdy odkryjesz, jaki naprawdę jestem i gorzko się tym rozczarujesz. Nie wierzy, że jest dość dobry, że na miłość zasługuje.
Zaprzyjaźnić się ze sobą, to może zaakceptować siebie takim jakim się jest, nieidealnym przecież człowiekiem.


