28-11-2017, 12:20
(28-11-2017, 11:59 )Wąsatka napisał(a): Kiedy nas coś bezpośrednio nie dotyka, przymykamy oko, udajemy że tego nie ma. Wszystko się zmienia, kiedy to my mamy problem.
Tak jest, i to smutna prawda.
Bo jak biją kogoś, w tramwaju, autobusie( tak sobie teraz pomyślałam), na ulicy, gdzieś- przymykamy oko- przecież to nas nie dotyczy,
Nie biją nas. A czy ktoś da nam gwarancję, że jutro rolę się nie zmienią i my nie będziemy bici?
Latem, tak cyklicznie, regularnie od piątku do niedzieli przyjeżdżała do mojego prowincjonalnego małego miasta,
grupa młodych ogolonych na łyso.Zwartą grupą przebiegli przez miasto z palkami w rękach: śmierć wrogom ojczyzny"," Polska tylko dla patriotów".
Nieswojo się robiło. Kto tym patriotą jest?
Źle się dzieje, nie tylko w mediach, nastawianie ludzi przeciwko ludziom, zaryzykuję- szczucie.
Symboliczne wieszanie. Oby nie było współczesnego Campo di Fiori.
Piotr Szczęsny się spalił, naszym rządzącym nic to.


