27-11-2017, 16:26
Jak się taką poduszką rzuci to nie boli przecież, śmiesznie może być.
Ci co mówią, my wcale nic a nic, nie wierzę. Nie, te opary to nie, w nogi od nich. Przed burzą, powietrze ciężkie jest duszne,
jony plusowe niezdrowe są. A potem, grom, błysk, pomruki groźne.Niebo granatowe, czarne, a potem jakby nic nie było.
Chmury niebieskie, błękitne obłoki. Powietrze rześkie, wypoczęte, pełne swobody.Plusy minusami rozładowane,i znów można żyć.
Ci co mówią, my wcale nic a nic, nie wierzę. Nie, te opary to nie, w nogi od nich. Przed burzą, powietrze ciężkie jest duszne,
jony plusowe niezdrowe są. A potem, grom, błysk, pomruki groźne.Niebo granatowe, czarne, a potem jakby nic nie było.
Chmury niebieskie, błękitne obłoki. Powietrze rześkie, wypoczęte, pełne swobody.Plusy minusami rozładowane,i znów można żyć.


