26-11-2017, 12:16
Mam Facebooka, mniejsza z tym jak to się mówi, konto czy profil.
Jestem tam, aby mieć kontakt z rodziną, z biegiem czasu i parę innych osób też jest, znajomych z "podwórka"
Jakoś tak w życiu tak się złożyło, że daleko są, a moja Irmina często umieszcza zdjęcia, więc sobie oglądam.
Nie wiem czy to narcyzm, jeśli ktoś fotografuje wszystkie momenty swojego życia bez umiaru, może to jest niedowartościowanie.
Takie czasy są teraz,wszystko w sieci się zamieszcza, mało zostawia tylko dla siebie.
Nie robię sobie selfie, zresztą kiepski ze mnie fotograf. Umiem opisać to co widzę, zdjęć nie umiem robić,
ot taka baba retro.
Jestem tam, aby mieć kontakt z rodziną, z biegiem czasu i parę innych osób też jest, znajomych z "podwórka"
Jakoś tak w życiu tak się złożyło, że daleko są, a moja Irmina często umieszcza zdjęcia, więc sobie oglądam.
Nie wiem czy to narcyzm, jeśli ktoś fotografuje wszystkie momenty swojego życia bez umiaru, może to jest niedowartościowanie.
Takie czasy są teraz,wszystko w sieci się zamieszcza, mało zostawia tylko dla siebie.
Nie robię sobie selfie, zresztą kiepski ze mnie fotograf. Umiem opisać to co widzę, zdjęć nie umiem robić,
ot taka baba retro.


