23-11-2017, 8:41
(22-11-2017, 18:59 )hogan napisał(a):(22-11-2017, 14:14 )Boldusia napisał(a): "Mężczyzna nosił krawat, który kupiła mu partnerka. Codziennie rano zawiązywał go pod szyją.
Za każdym razem, gdy go zawiązuję, jestem jak na smyczy.'
Miłość nie sprowadza się do samego krawatu ale to miłe gdy ktoś obdarowany krawatem czy parą skarpet, nosi ów prezent.
Miło jest zobaczyć jak partner, mimo że się dusi od krawatu, to z miłości, poświęca się.] i go nakłada.
Widzę więc tu bardziej złożony problem. Po pierwsze, wyznacznik czy partner nas kocha. Czy partner jest gotów do
poświęceń a jeśli nie jest gotów do poświęcenia w tak błahej sprawie jak krawat, to jak może poświęcić się w większych
sprawach?
Kobieta chce wiedzieć, zawsze! Zawsze chce wiedzieć, czy partner ją kocha a jak On zbyt rzadko to mówi, to kobieta, jak
to kobieta, ucieka do kobiecych i bardziej alternatywnych metod, takich jak krawat.
Panowie! Zacznijcie częściej mówić Partnerce, że ją kochacie a przestanie kupować Wam krawaty.
Autor cytatu wskazuje, że albo akurat był wściekły na swoją partnerkę albo jej w ogóle nie kochał.
Mnie się też tak zdaje, że wkurzony jest.
Ten cytat zdziwił mnie, krawat utożsamiać do braku wolności, ale to też świadczy, że Ich nie rozumiem,
i tak sobie czasem myślę- kapryśni są, niczym panienka. Z tymi alternatywnymi metodami- o, to to!


