22-11-2017, 17:19
Tylko że taka pępowina czasami ogranicza rozwój rodziny dziecka. Bo rodzice by chcieli żeby dzieci były blisko itd... Ale należy także pomyśleć o życiu dzieci. Może chcą jakoś ułożyć sobie życie w lepszy sposób niż na rodzimej wsi, mieście, województwie, kraju czy kontynencie? Rodzić zawsze kieruje się dobrem dzieci i to powinien uszanować. Czasami rodzicom wydaje się że dziecko/dzieci idą w złym kierunku (to normalne) ale czasami to błędne myślenie... Dajmy dorosłym dzieciom decydować o ich własnym życiu. Możemy z racji doświadczenia życiowego doradzać. Tylko że świat się w takim tempie zmienia że nasze rady mogą być błędne... Rola rodziców dla pełnoletnich dzieci niech pozostanie jako "gotowi do wspierania".


