22-11-2017, 17:10
(22-11-2017, 16:57 )karbon napisał(a): Niech układają sobie życie po swojemu. Na Marsa nie wyjadą. Zawsze można odwiedzić. Jak za blisko rodzice to też nie jest za dobrze. Możliwości wideo-komunikacyjne w tych czasach są pierwszorzędne, samoloty latają więc świat się skurczył do możliwości jak kiedyś między wioskami.
No niby tak, wszystko sprzyja komunikacji. Świat to globalna wioska jest.
Ale wciąż są tacy rodzice i dzieci, którzy nie odcięli pępowiny.


