22-11-2017, 17:01
Nie bardzo. Lubię odzież bardziej wygodną. Niby w garniturze także czuję się bardzo swobodnie. Żona niestety cały czas mnie strofuje żebym wyjął ręce z kieszeni. Niby ma rację ale ja nie traktuję garnituru jak rycerz zbroję czy sędzia togę. Po prostu czasami potrzebny jest taki ubiór i się zapominam z pewnymi zachowaniami. Natomiast co innego gdy garnitur jest ubiorem "służbowym" wtedy trzeba się trzymać określonych zasad itd...


