22-11-2017, 13:20
Jedyne cierpienie jakie może się podobać to w przypadku BDSM. W końcu istnieją masochiści jak i sadyści. Tak samo tacy, których podnieca zniewolenie jak i dominacja. Natomiast w przypadku zwykłego cierpienia... Jeśli się nie kończy odbiera chęć do życia. W sumie jedynym w 100% pewnym zakończeniem cierpienia jest śmierć.


