21-11-2017, 11:56
Nie no, najlepiej to niech tę córkę do klasztoru wyśle albo łańcuchem do drzwi zakuje.
Nie rozumiem takich matek i takich rodziców, co by chcieli cały czas ingerować w życie swoich już
dorosłych dzieci. Czasem mogą coś doradzić, zasugerować ale nie decydować.
Nie rozumiem takich matek i takich rodziców, co by chcieli cały czas ingerować w życie swoich już
dorosłych dzieci. Czasem mogą coś doradzić, zasugerować ale nie decydować.


