21-11-2017, 10:33
Dziś spałam 10 godzin. Powinnam być wyspana i zrelaksowana, ale nic z tego.
Całą noc mi się śniło i to niezbyt przyjemne były te sny.
Wiekszość tych majaków sennym zapomniałam, ale jeden wyraźnie pamiętam.
Mianowicie.... zawiozłam męża do szpitala i dowiedziałam się absurdalnej rzeczy, że ma tasiemca w płucach i jest to raczej śmiertelny przypadek.
Masakra.
Całą noc mi się śniło i to niezbyt przyjemne były te sny.
Wiekszość tych majaków sennym zapomniałam, ale jeden wyraźnie pamiętam.
Mianowicie.... zawiozłam męża do szpitala i dowiedziałam się absurdalnej rzeczy, że ma tasiemca w płucach i jest to raczej śmiertelny przypadek.
Masakra.
Obserwuj, słuchaj, rzadko osądzaj i nie chciej za dużo.
/Platon/


