18-11-2017, 9:52
To nie jest gdybanie lecz rozważanie nad tym, jak wtedy postąpiliby Świadkowie Jehowy.
Jak dałbyś odpowiedź, że wtedy wybraliby bez problemu przewodniczącego klasy, to oznaczałoby, że
zakaz jest kompletnie absurdalny.
I nie sądzę aby status przewodniczącego klasy, miał coś wspólnego z jakąkolwiek polityką.
W Zborach też są Starsi, Pionierzy itd., czy to znaczy, że Oni zajmują się polityką?
Jak dałbyś odpowiedź, że wtedy wybraliby bez problemu przewodniczącego klasy, to oznaczałoby, że
zakaz jest kompletnie absurdalny.
I nie sądzę aby status przewodniczącego klasy, miał coś wspólnego z jakąkolwiek polityką.
W Zborach też są Starsi, Pionierzy itd., czy to znaczy, że Oni zajmują się polityką?


