09-09-2014, 13:47
oto mi chodziło
widać krowa może reagować wrogo na człowieka, niekoniecznie atakując, ale np. robić wrogie gesty, szczególnie na takich odludziach gdzie ja chodziłem, widocznie ludzi mało widziały i mogły się czuć niebezpiecznie widząc kogoś idącego tą drogą. Albo po prostu były zaciekawione i taka bayła ich reakcja na mój widok. Myślę że krowy mają przyjazny stosunek do ludzi w większości, w końcu wśród ludzi spędzają jakiś czas i są do nich przyzwyczajone, ale na pewno są wyjątki
widać krowa może reagować wrogo na człowieka, niekoniecznie atakując, ale np. robić wrogie gesty, szczególnie na takich odludziach gdzie ja chodziłem, widocznie ludzi mało widziały i mogły się czuć niebezpiecznie widząc kogoś idącego tą drogą. Albo po prostu były zaciekawione i taka bayła ich reakcja na mój widok. Myślę że krowy mają przyjazny stosunek do ludzi w większości, w końcu wśród ludzi spędzają jakiś czas i są do nich przyzwyczajone, ale na pewno są wyjątki


