13-11-2017, 15:12
Alkoholizm to choroba i choremu należy pomagać. Ale są sytuacje że chory nie chce pomocy. Czasami próba pomocy wiąże się z agresją od potrzebującego. Nie każdy chce nadstawiać swojej głowy żeby pomóc chorej jednostce i tak już spisanej na straty...
Starsza kobieta będzie bała się podejść do przewracającego się z upojenia alkoholowego przechodnia żeby mu pomóc. Może w swoim długim życiu kilka razy przy takich próbach usłyszała parę niecenzuralnych zdań itd... Dlaczego ma ryzykować swoim zdrowiem? Co innego pomoc od ludzi w kwiecie wieku i w pełni sił. Mowa tutaj o dojrzałych mężczyznach. Sami często mieli podobny epizod. Wtedy należy pomóc w miarę możliwości.
Starsza kobieta będzie bała się podejść do przewracającego się z upojenia alkoholowego przechodnia żeby mu pomóc. Może w swoim długim życiu kilka razy przy takich próbach usłyszała parę niecenzuralnych zdań itd... Dlaczego ma ryzykować swoim zdrowiem? Co innego pomoc od ludzi w kwiecie wieku i w pełni sił. Mowa tutaj o dojrzałych mężczyznach. Sami często mieli podobny epizod. Wtedy należy pomóc w miarę możliwości.


