10-11-2017, 15:07
Mnie się śniło, że byłem na wojnie. Miałem super nowoczesny sprzęt w tym broń laserową. Początkowo nie wiedziałem z kim walczymy. Mieliśmy się jak najszybciej udać w kierunku centrum miasta. Nagle nad naszymi głowami pojawił się duży obiekt w kształcie dysku - coś jak w filmie "Dzień Niepodległości". Wtedy dowódca stwierdził, że nie damy rady i musimy zejść do bunkrów. Tak zrobiliśmy. Nagle rozległ się ogromny huk i wszystko aż zadrżało. Po chwili wyszliśmy na zewnątrz, a tam okazało się, że statek obcych został zniszczony. Wtedy nasz dowódca powiedział, że to pewnie rasa (nie pamiętam jaka) nam pomogła i koniec.
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona. więcej


