10-11-2017, 12:09
Mnie wczoraj, w czasie krótkiej drzemki śniło się że stałem przed plutonem egzekucyjnym.
Obudziłem się bo mama zaczęła się ksztusicć, potem znowu zasnąłem i ponownie.
Jak się domyślacie nie rozstrzelali mnie, chyba że pisze z zaświatów, bo taki z deczka przymulony jestem.
Obudziłem się bo mama zaczęła się ksztusicć, potem znowu zasnąłem i ponownie.
Jak się domyślacie nie rozstrzelali mnie, chyba że pisze z zaświatów, bo taki z deczka przymulony jestem.


