29-10-2017, 22:41
Ponoć przymiarki są,żeby to ostatnia zmiana czasu była.
Ten czas zimowy jest dla naszej długości geograficznej prawidłowym.
Zmiany miały w założeniu lepiej wykorzystać światło słoneczne i zaoszczedzić na energii.
W czasach wszechobecnej elektroniki i energooszczędnych"żarówek"ledowych ma to sens jeszcze?
Ten czas zimowy jest dla naszej długości geograficznej prawidłowym.
Zmiany miały w założeniu lepiej wykorzystać światło słoneczne i zaoszczedzić na energii.
W czasach wszechobecnej elektroniki i energooszczędnych"żarówek"ledowych ma to sens jeszcze?
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


