27-10-2017, 23:36
Dziękuję Wam za miłe słowa.
Hogan, nie było co fotografować, bo jak napisałam i Siwy zauważył, myszy z pręgą kot nie rusy. Taka tylko do zabawy.
Wróciłam z wycieczki rowerowej (zdjęcie w wątku Ro_bota) i widzę, że kot robi napad w paprocie. Myślę, pewnie coś ma. Odstawiłam rower i pobiegłam po aparat. Takie zdjęcia to moment, albo się uda albo nie.
Hogan, nie było co fotografować, bo jak napisałam i Siwy zauważył, myszy z pręgą kot nie rusy. Taka tylko do zabawy.
Wróciłam z wycieczki rowerowej (zdjęcie w wątku Ro_bota) i widzę, że kot robi napad w paprocie. Myślę, pewnie coś ma. Odstawiłam rower i pobiegłam po aparat. Takie zdjęcia to moment, albo się uda albo nie.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


