26-10-2017, 22:09
Oj Kochana, czego ja w życiu na te cienie nie stosowałam i nic nie pomaga. Jakiś lekarz kiedyś mi powiedział
dosłownie, że już z tym muszę żyć do końca życia albo pozostaje operacja plastyczna a na to nigdy się
nie zgodzę.
Ja też w zasadzie się nie maluję ale do takiego zdjęcia, musiałam jakoś w miarę wyglądać, bo w końcu, będzie
wisiało w dowodzie przez najbliższe 10 lat :lol: Ale teraz, te zdjęcia robią i tak, no tak okropne, że sama na te
swoje patrzeć nie mogę. Kobicina, kazała mi jakoś dziwacznie szczękę do przodu wysunąć, to wyglądam jak bym
miała głowę z karkiem zrośniętą a kształt głowy wyszedł jak zdeformowane jajo
I ogólnie, te zdjęcia przypominają
mi takie fotki, jak dla więźniów robią z każdego profilu.
dosłownie, że już z tym muszę żyć do końca życia albo pozostaje operacja plastyczna a na to nigdy się
nie zgodzę.

Ja też w zasadzie się nie maluję ale do takiego zdjęcia, musiałam jakoś w miarę wyglądać, bo w końcu, będzie
wisiało w dowodzie przez najbliższe 10 lat :lol: Ale teraz, te zdjęcia robią i tak, no tak okropne, że sama na te
swoje patrzeć nie mogę. Kobicina, kazała mi jakoś dziwacznie szczękę do przodu wysunąć, to wyglądam jak bym
miała głowę z karkiem zrośniętą a kształt głowy wyszedł jak zdeformowane jajo
I ogólnie, te zdjęcia przypominająmi takie fotki, jak dla więźniów robią z każdego profilu.


