22-10-2017, 15:47
(22-10-2017, 15:38 )hogan napisał(a): Twoim więc zdaniem, dziś przejawiamy "kulturę śmierci"? Ale czy to ma wpływ na rozwój i wychowanie dzieci?
I czy w takim razie, zjawiska wyżej wymienione, występują tylko z tego powodu, czyli z powodu przejawiania "kultury śmierci"?
Myślę, że jest to trochę naciągane, bo ludzie o śmierci mówią i piszą od zawsze, gdyż śmierć, wpisana jest w nasze życie.
Na pewno ,,kultura śmierci '' ma wpływ na rozwój i wychowanie dzieci. Do tego dochodzą inne poważne problemy gnębiące młodych jak samotność, duchowa pustka, stawianie czoła rzeczywistości znacznie bardziej skomplikowanej niż dawniej.
To wszystko razem się nakłada i wpływa na całokształt wychowania obecnego młodego pokolenia.


