16-10-2017, 10:10
Ja już idąc do sklepu jestem nieźle wkurzona ,wrrr
Ale Hogan tu napisała cos ,co mnie tez denerwuje-ciągła zmiana ekspedientek
Koło mnie jest Frac ,no ale ciągle jest jakas nowa ..
Kiedys była fajna ekipa ,pozniej przyszła nowa kierowniczka i co chwilę inna dziewczyna ..
A kolejki sa makabryczne
Więc zaczynam zmieniac na małe osiedlowe sklepiki ,jedynie co ,to chodze tam po jakies wedliny i koniec ,wrr ,i tak są długie kolejki
Ale Hogan tu napisała cos ,co mnie tez denerwuje-ciągła zmiana ekspedientek
Koło mnie jest Frac ,no ale ciągle jest jakas nowa ..
Kiedys była fajna ekipa ,pozniej przyszła nowa kierowniczka i co chwilę inna dziewczyna ..
A kolejki sa makabryczne

Więc zaczynam zmieniac na małe osiedlowe sklepiki ,jedynie co ,to chodze tam po jakies wedliny i koniec ,wrr ,i tak są długie kolejki


