14-10-2017, 15:26
(04-10-2017, 7:06 )jozekkg napisał(a): Odgrzeję wątek, bo znam temat.
Jest to zdanie wyrwane z kontekstu.
Nie dalej jak dwie strony wcześniej była czytanka, bardzo humorystyczna, której ten obrazek dotyczy. Jak się rodzicowi nie chciało przeczytać tekstu, to nie zrozumiał obrazka.
Cała opowieść dotyczyła wydarzeń w klasie. Murzyn to ksywa jednego z uczniów, który puścił strzałę, czyli w uczniowskim żargonie sygnałek na telefon kolegi, żeby sprawdzić, czy go wyłączył.
Tekst "Dzicy atakują" dotyczył z kolei dochodzących zza okna okrzyków kibiców, którzy przechodzili w pobliżu a które jeden z uczniów w ten sposób skomentował.
Swoją drogą do czego dochodzi, że niektórych ludzi oburza nazywanie rzeczy po imieniu, jak np. murzyn - rasistowskie, żyd - antysemityzm, nie wspomnę już czegoś takiego jak stary kawaler, czy stara panna...
Singiel i singielka


