03-10-2017, 16:07
No jak za prasowanie się bierzesz, to nie dziwię się, że niedziela szybko mija 
Jena, gdzie żeś Ty się chował! Też bym chciała żeby ktoś mi prasował.
U mnie niedziela jest na pełny relaks, nie gotuję. Chociaż i w tygodniu nie zawsze
gotuję ale w niedzielę nigdy. Takie mam postanowienie i jak by ktoś u mnie był, to
niech je, co jest w lodówce albo niech idzie do restauracji czy na pizzę.
Zawsze na wieczór, robię sobie kąpiel no i oczywiście, w tygodniu też robię ale w niedzielę
niechby się waliło, to kąpiel musi być, taka z pełnym relaksem.
I robię coś, co sprawia mi największą przyjemność, choćby na szybkiego, to zabawa z Heronem.
A tak to różnie, bo może to być jaki wyjazd, miejscowa wycieczka/ spacer czy czytanie dobrej lektury.
Albo mogę leżeć, oglądać filmy i się byczyć.

Jena, gdzie żeś Ty się chował! Też bym chciała żeby ktoś mi prasował.
U mnie niedziela jest na pełny relaks, nie gotuję. Chociaż i w tygodniu nie zawsze
gotuję ale w niedzielę nigdy. Takie mam postanowienie i jak by ktoś u mnie był, to
niech je, co jest w lodówce albo niech idzie do restauracji czy na pizzę.
Zawsze na wieczór, robię sobie kąpiel no i oczywiście, w tygodniu też robię ale w niedzielę
niechby się waliło, to kąpiel musi być, taka z pełnym relaksem.
I robię coś, co sprawia mi największą przyjemność, choćby na szybkiego, to zabawa z Heronem.
A tak to różnie, bo może to być jaki wyjazd, miejscowa wycieczka/ spacer czy czytanie dobrej lektury.
Albo mogę leżeć, oglądać filmy i się byczyć.


