25-09-2017, 19:36
Wąsatka napisał(a): najdłuższy dystans wynosił 52km.Dzienny?No,nooo.Jestem pod wrażeniem.
Drogie Panie,o co chodzi w tym temacie?
Jak o wędrówkę samotną to jeszcze trzeba zadbać o logistykę oprócz kondycji.Do niezbędnego przeżycia wystarczy piętnastokilogramowy plecak.
No chyba,że wędruje się z kartą bankową
.Tylko co to za wędrówka...?
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


