24-09-2017, 1:16
"La dolce vita" czyli "Słodkie życie". Wcale nie było takie słodkie, a czarno - biały obraz jeszcze potęgował gorycz. Podobne odczucia miałam po współczesnym, i chyba w jakimś stopniu podobnym, "Wielkim pięknie". Nie czytałam recenzji tego ostatniego. Widziałam te filmy, i oba budzą we mnie podobny smutek.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


