21-09-2017, 16:28
Nawet jak na takich trafiam, to wiedzą, że ze mną niewarte iść w taką dysputę, bo przegrywają, zawsze.
A druga sprawa, jak już, to wolą mnie zaatakować na mniej "twardym gruncie" i w takim razie, wątpię
aby jaki chciał tu przyjść.
A druga sprawa, jak już, to wolą mnie zaatakować na mniej "twardym gruncie" i w takim razie, wątpię
aby jaki chciał tu przyjść.


