17-09-2017, 16:08
Hmmm...
Z punktu widzenia oglądacza jakiegokolwiek sportu może i tak.
W końcu może jest mniej ważne czy podczas wyścigów rowerowych okładamy się pompkami czy jak dwa tysiące lat temu gladiusami.
Sport to ciekawa ciekawostka wysublimowana przez osobników nie mających nic pożytniejszego do roboty.
I jeszcze próbujacych zrobić na tym fortunę mądralińskich w rodzaju trenerów i aptekarzy.
Z punktu widzenia oglądacza jakiegokolwiek sportu może i tak.
W końcu może jest mniej ważne czy podczas wyścigów rowerowych okładamy się pompkami czy jak dwa tysiące lat temu gladiusami.
Sport to ciekawa ciekawostka wysublimowana przez osobników nie mających nic pożytniejszego do roboty.
I jeszcze próbujacych zrobić na tym fortunę mądralińskich w rodzaju trenerów i aptekarzy.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


