17-09-2017, 10:40
Pewno że blisko. Autem to chyba godzinę. Zawsze jak w Łódzkie do rodziny jeździłem to przez twoje okolice. Początkowi przez same Kielce, potem objazd na Hęciny i w Miedzianej Górze wyjazd i dalej.
Teraz to trudno mi powiedzieć, bo było z pięć. Ale może, że ostały się trzy.
Ale wpierw spróbuj sobie zrobić taką wg Myszki przepisu.
Teraz to trudno mi powiedzieć, bo było z pięć. Ale może, że ostały się trzy.
Ale wpierw spróbuj sobie zrobić taką wg Myszki przepisu.


