16-09-2017, 8:36
Ogólnie macie rację, jednakże w tym wątku, chciałam poruszyć zasadę, że często określamy kogoś
mianem głupiego lub mądrego a tu nie o mózg idzie ale o to, kto i ile pracuje.
Może być mądry i mało pracować i wszystko mieć. Może być głupi i zaiwaniać za dziesięciu za grosze
a może też być mądry, co uważa, że zarabia a w rezultacie jest wykorzystywany albo też, może
być głupi ale na swoją korzyść wyjdzie a więc nie ma znaczenia mądrość i głupota, tylko jak kto
wykorzysta swoje umiejętności.
mianem głupiego lub mądrego a tu nie o mózg idzie ale o to, kto i ile pracuje.
Może być mądry i mało pracować i wszystko mieć. Może być głupi i zaiwaniać za dziesięciu za grosze
a może też być mądry, co uważa, że zarabia a w rezultacie jest wykorzystywany albo też, może
być głupi ale na swoją korzyść wyjdzie a więc nie ma znaczenia mądrość i głupota, tylko jak kto
wykorzysta swoje umiejętności.


