30-08-2017, 22:19
To jest ogólnie, bardzo dobre rozwiązanie, bo albo w porę, zrzekamy się spadku albo przyjmiemy bez względu na
to co w nim jest, gdy nie złożymy wniosku ale nic nie zapłacimy o ile spadek przekracza długi a więc wyjdzie na
zero w razie długów w spadku.
Znam takie małżeństwo, co jeszcze z dwa lata temu, przyjęło spadek po rodzicach i okazało się, że spadku
praktycznie nie było, oprócz starych mebli i ciuchów ale za to, były długi na chyba 500 tyś. zł.
I muszą to spłacać. Jak przyjęli by spadek teraz, to nic nie musieliby płacić.
to co w nim jest, gdy nie złożymy wniosku ale nic nie zapłacimy o ile spadek przekracza długi a więc wyjdzie na
zero w razie długów w spadku.
Znam takie małżeństwo, co jeszcze z dwa lata temu, przyjęło spadek po rodzicach i okazało się, że spadku
praktycznie nie było, oprócz starych mebli i ciuchów ale za to, były długi na chyba 500 tyś. zł.
I muszą to spłacać. Jak przyjęli by spadek teraz, to nic nie musieliby płacić.


